Motocykle Używane

Ogladamy uzywane motory

Jeżeli wyselekcjonujemy interesujące nas ogłoszenia należy umówić się na oględziny pojazdu.

Na co zwrócić uwagę przy oglądaniu motoru:

Po pierwsze sprawdzamy, czy numery na ramie zgadzają się z dokumentami, jeżeli są inne, albo wyglądają na przebijane, to dziękujemy od razu. Następnie numery na silniku, tutaj jest to naklejka, więc nie jest o już takie miarodajne. Jeżeli wszystko się zgadza przystępujemy do oględzin pojazdu.

Jeżeli lakier nie jest oryginalny, to znaczy, że był z jakiegoś powodu pomalowany. Sprawdzamy wszystkie owiewki od wewnętrznej strony, jeżeli nie ma tam żadnych zgrubień, to znaczy, że nie były one klejone i wszystko powinno być w porządku. Bardzo ważna jest rama, czy też była malowana, czy jest prosta. Jeżeli rama jest krzywa, albo spawana, to znaczy, że motor jest po dzwonie. Można to sprawdzić, puszczając kierownicę w czasie jazdy (nie za szybkiej), jeżeli motor nie skręca, to jest prosty, co nie znaczy niepowypadkowy.

Poproś o zdjęcie zbiornika paliwa i dokładnie obejrzyj silnik. Czy nie ma żadnych wycieków, czy gaznik sie nie rusza na boki, czy nie cieknie płyn hamulcowy oraz, czy chłodnica nie ma rdzy. Jeżeli przy skręcaniu kierownicy rozrusznik dotyka baku, albo w jakiś inny sposób kierownica nie układa się równo po obu stronach, to znaczy, że coś było uderzone.

Dalej należy sprawdzić, czy rusztowanie przedniej owiewki, które na górze trzyma lusterka jest po lewej i po prawej stronie tak samo wysoko, oraz, czy nie jest w którąś stronę przekrzywione na bok. Jeżeli tak, to motor mógł mieć jakąś wywrotkę, albo musiał w coś uderzyć.

Potem odpalamy motor i trzeba się kawałek przejechać, zobaczyć, czy rusza na małych obrotach, czy nie gaśnie, moja maszyna nawet nie rozgrzana rusza przy 1500 obrotów, sprawdzamy, czy biegi ładnie wchodzą. Hamujemy przednim, tylnim hamulcem, sprawdzamy, czy działajš jak należy.

Potem dajemy na luz i sprawdzamy, czy równo i szybko wkręca się na obroty.

Kolejną sprawą są amory. Jeżeli tylni jest mocno zużyty, to znaczy, że motor był jeżdżony we dwójkę, a silnik musiał to negatywnie odczuć. Dalej amorek przedni, sprawdzamy czy wszystko jest proste. Czy równo się ugina i prostuje bez obcierania. Jeżeli nie wszystko jest równo, to znaczy, że jakieś przejścia być musiały. Dalej patrzymy, czy nie puszcza oleju, jeżeli tak, to w przyszłości będzie konieczne serwisowanie, ale to nie dyskwalifikuje motoru.

Trzeba dokładnie sprawdzić elektrykę, kontrolki, czy wszystko działa.

Dużą uwagę należy poświęcić wszelkiego rodzaju "patentom", które zdarzają się bardzo często np. jakieś wiszące części, przyczepianie taśmą, latające osłony.

Należy dokładnie sprawdzić, czy osłony są przyczepione na wszystkie śruby i czy przylegają dokładnie. Czy nie są pozrywane żadny gwinty. Wszelkie obtarcia na rączkach, podnóżkach, klamkach, czy pogięta dźwignia zmiany biegów informują nas o wywrotkach, które nie sš może tak bardzo groźne dla motoru, ale na pewno dobrze nie wpływajš na jego stan.

Oglądamy części eksploatacyjne:

Opony, w jakim są stanie, jeżeli łyse, będzie nas to kosztowało troche grosza.
Klocki hamulcowe, jak są starte, to kolejny wydatek, na szczęście dość mały.
Napęd, dokładnie oglądamy zębatki, jeżeli tylnia jest dospawana, do mocowania, to znaczy, że nie jest oryginalna i w przyszłości będą z tym problemy. Jeżeli przednia zębatka jest zjechana, a tylnia nie, to jest oznaka, że pewnie będzie nas czekała wymiana całego napędu (koszt nowego 230zł w serwisie Aprilii, ale części nie oryginalne).
Płynami nie należy się przejmować, bo i tak po kupnie motoru należy wymienić wszystko co pływa, niezależnie od zapewnień sprzedającego. Pamiętajmy, że motor robimy dla siebie, tutaj oszczędności nie są wskazane.

Motocykle

O przebiegu maszyny mogą poinformować nas:

-manetki, jeżeli są pościerane, a przebieg wynosi 10 000, to coś jest nie tak
-klamki, jeżeli latają w górę i w dół, to znaczy, że już trochę przeszły
-podnóżki, jeżeli są mocno pościerane, to mają za sobą już trochę kilometrów
-hamulec i dźwignia zmiany biegów - tak samo jak reszta

Niestety nie da się sprawdzić wszystkiego, ale należy a jak największym stopniu zabezpieczyć się przed problemami. Jak zaczniemy motor rozbierać, to na pewno znajdziemy masę rzeczy do poprawki, ale kupując maszynę kilku letnią należy się z tym liczyć.