Print This Page

Szymany Reaktywacja

Sierpień 2006

fotki: http://www.fotorelacje.com/thumbnails.php?album=29

XI Moto Piknik w Szymanach odbył się pod znakiem niepewnej pogody, w nocy lało, w sobotę od rana niebo było zachmurzone i padał przelotny deszcz, ale ostatecznie nie było źle, momentami wychodziło nawet słońce i nie było zimno. Impreza miala raczej kameralny charakter, przyjechało kilka ekip min. Wheelieholix z Olsztyna (bezapelacyjnie najliczniejsi), Dawcy Orgazmów i Bad Boyz.

Szymany

Był to pierwszy piknik w tym roku i pomimo kilku niedociągnięć organizacyjnych i nie najlepszej pogody nie można uznać zlotu za nieudany. W sobotę od rana odbywały się treningi stunterów, gdy tor troszke przesechł zaczęły się eliminacje w dragu. O ile pas lotniska w Szymanach jest idelny do jazdy extremalnej, o tyle do wyścigów na ¼ mili brakuje bocznej ścieżki do powrotu dla motocyklistów, którzy właśnie skończyli bieg, do czasu ich powrotu pas jest zablokowany i znacząco przedłuża to zawody. Jeżeli chodzi o bezpieczeństwo to stoi ona na bardzo wysokim poziomie, słomiane bale bardzo dobrze ochraniają widownie. Jeżeli chodzi o możliwość powrotu zawodników, to niestety nic nie można w tym temacie poprawić, ale dobrze by było postawić ekran, na którym wyświetlałyby się czasy i prędkości uzyskiwane prze poszczególnych kierowców, teraz te informacje podawane są przez komentatora i jest to dość kłopotliwe. Pod względem zaplecza gastronomicznego i toi-toi'owego nie można się do niczego przyczepić, najbardziej wytrwali mogli przyjechać do Szyman w piątek wieczorem i wyjechać w niedziele wieczorem, po wyścigach samochodów.

Nawierzchnia na płycie lotniska jest bardzo dobra, o czym świadczy rewelacyjny czas uzyskany przez Rolanda Krzemińskiego z ekipy Dawcy.pl na Suzuki GSXR1000 K5 (czerwono-czarny) z przedłużonym wahaczem, zawieszeniem Ohlinsa, wdechem Akpapovica, filtrem K&N i Power Commanderem. Jego czas to 9,848 razem z czasem reakcji !!! To absolutny rekord osiągnięty z końcową prędkością zawrotnych 225km/h. Na zlocie nie zabrakło służb medycznych i mundurowych, każdy kierowca, który chciał wjechać na pas był badany alkomatem przez policje i jeżeli zjadł za dużo czekoladek z rumem, to nie był wpuszczany na tor, brawo !!!

 

DRAG

Wyścigi na dystansie ¼ ,mili odbywały się w 6 kategoriach:

M1 (<400ccm)

Tutaj startowało tylko trzech zawodników, wygrał Jacek Anusiewicz na Hondzie Cbr 400 z czasem 14,59s

M2 (400-750ccm)

To juz 9 zawodników, najlepszy czas uzyskał Daniel Czarnak (11,085s)

M3 (750-1100ccm)

Tutaj wszystko było z góry przesądzone, obecnie najszybszy zawodnik w Polsce Roland Krzemiński z czasem 9,848s zdeklasował 14 pozostałych rywali.

M4 (>1100ccm)

Wśród pięciu zawodników zgłoszonych w tej klasie najszybszy okazał się Paweł **asiński na Hondzie Cbr 1100 XX z czasem 10,793s.

Odbyły się również wyścigi w klasie Open i Outlaw (motory nie spełniające żadnych kryteriów), ale w obu tych klasach zatriumfował Roland Krzemiński.

 

STUNT

Do konkursu jazdy extremalnej zgłosiło się 12 zawodników, większość z nich miała motocykle profesjonalnie przygotowane do tej dyscypliny sportu, ale nie zabrakło seryjnej Jawy 350, czy cross'a Suzuki, obaj zawodnicy dawali sobie nie źle rade. Ostatecznie wyniki wyglądają tak: 1.Pazur
2.Ostry
3.Pawel Pegaz

Podczas sobotniego konkursu miały miejsce tylko dwie gleby, co świadczy o doskonałym przygotowaniu stunterów. W wyniku pierwszej motocykl Kwiatka został dość mocno pokiereszowany, pękła klatka i wylał się olej z silnika, na szczęście zawodnik zszedł z toru o własnych siłach. Tutaj należą się brawa straży pożarnej, która bardzo sprawnie uprzątnęła pas. Druga gleba nie miała na szczęście aż tak poważnych następstw, w Suzuki Mariana pękła jedynie szyba, a zawodnik kontynuował swój przejazd.

Poziom zawodników odbiegał nieco od tego, co można było zobaczyć np. podczas Extreme Moto na warszawskim Bemowie, ale nie zmienia to faktu, że był wysoki.

 

Pierwszą imprezę w tym roku należy uważać za jak najbardziej udaną, przez cały czas panowała piknikowa atmosfera i drobne utarczki z ochroną czy nienajlepsza pogoda nie są w stanie zaważyć na końcowej ocenie, brawo dla organizatorów.


Previous page: Motocykl Expo
Next page: Extreme Moto


Zapraszamy na strone organizatora, znajdziecia tam rowniez informacje o kolejnych imprezach:

http://www.biker.riders.pl/


zakłady bukmacherskie