Zadaniem serwisu jest przybliżenie wszystkim fanom sportów motorowych sylwetek najlepszych i najpopularniejszych motocyklistów.
Karuzela zmagań WSBK przeniosła się na niemiecki tor Nurburgring. Pierwszy wyścig wygrał Spice. Haga, mimo że przez pierwsze dziesięć okrążeń prowadził, musiał uznać wyższość Amerykanina. Zawodnik Yamahy po raz dwunasty stanął na najwyższym miejscu. Na trzeciej pozycji dojechał Carlos Checa.
Drugi wyścig okazał się bardzo pechowy dla Hagi, który tym razem za wszelką cenę chciał wygrać ze Spiesem. Podczas walki z Jonathanem Rea o prowadzenie w wyścigu wyleciał w zielone i nie mógł już odpalić motocykla, więc zmagania zakończył na piątym okrążeniu. Ben Spice mocno naciskał na Jonathana, jednak nie udało mu się go wyprzedzić. Młody Brytyjczyk zaliczył drugie zwycięstwo w swojej karierze w wyścigu Superbike. Na trzeciej pozycji linię mety przeciął ponownie Carlos Checa. Tuż za podium znalazł się Max Biaggi na Aprili.
Dzięki temu, że Haga nie dojechał do mety podczas drugiego wyścigu prowadzenie w klasyfikacji generalnej objął Ben Spies. Ma on teraz 18 punktów przewagi nad drugim w tabeli zawodnikiem. Kolejne zmagania WSBK zapowiadają się zatem wyjątkowo ciekawie. Następna runda odbędzie się 27 września na torze Imola.
XI runda zmagań Supersport padła łupem Cala Crutchlowa. Zawodnik okazał się bezkonkurencyjny i prowadził przez cały wyścig. Kenan Sofuoglu początkowo atakował Brytyjczyka, jednak błąd, który popełnił w pierwszej połowie wyścigu, zepchnął go poza pierwszą dziesiątkę, a potem problemy z motocyklem nie pozwoliły mu na kontynuowanie walki. Ostatecznie na drugim miejscu znalazł się Eugene Laverty. Joan Lascorz musiał tym razem zadowolić się trzecią lokatą.
W zmaganiach Superstock nie było większych niespodzianek. Po raz trzeci z rzędu na najwyższym stopniu podium stanął Xavier Simeon, powiększając tym samym swoją przewagę w klasyfikacji generalnej do 40 punktów nad drugim w tabeli zawodnikiem. Drugie miejsce, po świetnym starcie z aż szesnastej pozycji, wywalczył Berger. Podium dopełnił Fores.
Vincent Lanbois już drugi raz z rzędu stanął na najwyższym miejscu podium. Dzięki tej wygranej stał się głównym rywalem Danilo Petrucci w tegorocznej walce o prowadzenie w generalce. Trzecią lokatę wywalczył Marco Bussolotti, któremu niewiele zabrakło, aby wskoczyć o stopień wyżej na podium. Jeremy Guarnoni nie ukończył wyścigu, zaliczając efektowny upadek. Był to także nieudany weekend dla zajmującego trzecią lokatę w klasyfikacji generalnej Gino Rea. Brytyjczyk dojechał bowiem na metę dopiero jako szósty.